Czy ubieranie się w lumpeksach to obciach?

Moda odzieżowa niejako narzuca nam sposób, w jaki powinniśmy się ubierać. I choć stale podkreśla się dziś fakt, iż moda ma być dla nas tylko propozycją, to nie należy do końca wierzyć w takowe zapewnienia- bo jeśli na przykład długie i rozkloszowane spódnice czy luźne dresy nie są akurat w modzie, wręcz przeciwnie, uważane są za faux pas, to doprawdy niewielu znajdzie się odważnych, którzy będą się tak ubierać na przekór panującym trendy… Do podporządkowania się modowym trendom jesteśmy również „zmuszani” w

second hand

inny, bardziej subtelny sposób, a mianowicie przez samych producentów odzieży. W jaki sposób? Otóż okazuje się, że jeśli na przykład nadejdzie boom na spodnie rurki, to naprawdę trudno dostać w popularnych sklepach spodnie innego kroju… I takich przykładów można mnożyć bez końca. Ale wspominając już o popularnych sklepach odzieżowych, warto zastanowić się nad tym, gdzie dziś ubiera się młodzież? Od jakiegoś czas młodzi preferują sklepy markowe, deklarując, iż robią zakupy wyłącznie w takowych. Ale czy faktycznie tak jest? Kupowanie odzieży używanej przez bardzo długi czas kojarzone było z ubóstwem i wstydem. Tymczasem jednak współczesna młodzież bez skrępowania potrafi oznajmić iż sklepy second hand Poznań są przez nich regularnie odwiedzane. Skąd ta nagła zmiana? Poniekąd można nią obciążyć kryzys- każdy dziś oszczędza, zapanowała wręcz prawdziwa moda na oszczędzanie. A odzież używana Poznań wcale nie jest już kojarzona z ubóstwem, ale wręcz ze sprytem… Kupienie przykładowo markowej kurtki nawet pięciokrotnie taniej niż w sklepie firmowym jest dziś wyczynem zasługującym na pochwałę, a nie, jak to bywało jeszcze kilka lat temu- na pogardę. I choć zmiana ta jest bardzo widoczna, to jednak wciąż sporo osób kupuje ubrania wyłączni w sklepach firmowych, omijając wszelkiego rodzaju lumpeksy szerokim łukiem. Warto jednak zauważyć, że są to zwykle osoby majętne, zwłaszcza zaś dzieci bogatych rodziców, którzy tak naprawdę nigdy nie musiały zapracować na cokolwiek- nie znają wartości pieniądza.