Niebezpieczne odpady

worlwide recycling

Zaledwie kilka miesięcy potrzebują odpady organiczne, aby doszło do ich całkowitego rozkładu.  A jak jest z innymi rzeczami?

Niestety nie tak kolorowo, ponieważ rozkład metali trwa nawet kilkaset razy dłużej, a czasami wręcz nie występuje. Na przykład puszka aluminiowa po napoju potrzebuje nawet stu lat, aby doszło do jej całkowitego rozkładu. Jednak aluminium to nie tylko puszki, a z kolei metale to nie tylko aluminium.

Wiele metali znajduje swoje zastosowanie w elektronice. Problem polega na tym, że część tych metali jak chociażby kadm, ołów czy rtęć są substancjami szkodliwymi. Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym zabrania wyrzucania takich rzeczy do zwykłego śmietnika. Co zatem możemy zrobić? Rozwiązań jest kilka.

Jednym z nich jest oddanie starego sprzętu do sklepu. W sklepie oferującym sprzęty RTV i AGD sprzedawca jest zobowiązany przyjąć złom elektroniczny. Kiedyś wymagało to kupna nowego sprzętu ale od jakiegoś czasu już tak nie jest.

Innym rozwiązaniem może być oddanie złomu elektronicznego do specjalnych punktów zajmujących się zbiorem takich rzeczy. Warto dodać, że do odebrania większości starych urządzeń RTV i AGD zobowiązany jest przedsiębiorca odpowiedzialny za wywóz naszych „zwykłych” śmieci.

W wyżej wymienionych przypadkach dochodzi następnie do przetworzenia odpadów elektronicznych, dzięki czemu można odzyskać niektóre metale i je wtórnie wykorzystać. Pomaga to chronić środowisko i uniknąć kary, która może wynieść nawet 5000 zł.

Ale czy to najlepsze rozwiązanie? Nie do końca.

Oczywiście utylizacja elektroniki to dobry pomysł, ale nie dość, że możemy dzięki temu uniknąć kary to możemy jeszcze na tym zarobić! Zarówno  części komputerów przenośnych jak i osobistych, w tym m.in. płyty główne, karty rozszerzeń czy płytki drukowane zawierają jeden z cenniejszych metali – złoto. Dlatego oprócz miejsc, w których można bezpłatnie oddać elektro-odpady pojawiły się firmy oferujące skup złomu elektronicznego. Ceny jakie oferują sięgają nawet kilkunastu złotych za kilogram! Zamiast trzymać stary zużyty sprzęt na strychu czy w piwnicy przyczyń się do ochrony śodowiska. I zarób na tym.